Kontrowersje wokół odwołania dyrektorki w Żmigrodzie. Starosta Matusiak w ogniu krytyki aktualności Gmina Żmigród Powiat Trzebnicki by Express Trzebnicki - 17.12.202430.09.2025 Decyzja Zarządu Powiatu Trzebnickiego o odwołaniu Katarzyny Lech ze stanowiska dyrektorki Powiatowego Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Żmigrodzie wywołała burzę w lokalnej społeczności. Decyzja, podjęta na koniec października 2024 roku pod przewodnictwem starosty Małgorzaty Matusiak, jest powszechnie uznawana za politycznie motywowaną, co doprowadziło do protestów rodziców, nauczycieli oraz ostrej krytyki ze strony opozycji. Kulisy odwołania: edukacja w cieniu polityki. Katarzyna Lech, ceniona za wieloletnie zarządzanie szkołą i wkład w jej rozwój, została odwołana z funkcji dyrektorki w trybie natychmiastowym. Oficjalnym powodem, przedstawionym przez starostę Matusiak na sesji Rady Powiatu 7 listopada 2024 roku, był brak zgłoszenia trzech incydentów bójek wśród uczniów. Starosta podkreślała, że Lech nie została zwolniona z pracy, a jedynie pozbawiona stanowiska kierowniczego. Jednak kulisy sprawy wskazują na inne motywy. Jak ujawniły lokalne media, konflikt rozpoczął się rok wcześniej, podczas kampanii parlamentarnej w 2023 roku. Małgorzata Matusiak, startująca z listy Bezpartyjnych Samorządowców, miała naciskać na Lech, by zwolniła Roberta Byrskiego, kierownika gospodarczego szkoły i kandydata Trzeciej Drogi. Lech odmówiła, argumentując, że decyzja byłaby nieuzasadniona i politycznie motywowana. To właśnie ta odmowa miała stać się przyczyną odwołania. Protesty i emocje na sesji rady Decyzja wywołała natychmiastową reakcję społeczności. 13 listopada 2024 roku rodzice zorganizowali protest pod budynkiem szkoły, mimo prób jego zablokowania przez nową administrację. Spotkanie odbyło się na zewnątrz, w trudnych warunkach pogodowych. Sesja Rady Powiatu z 7 listopada była równie burzliwa. Radni opozycji z Koalicji Obywatelskiej zarzucali staroście kłamstwa i nadużycie władzy. „Na koniec jej kariery ścięliście jej głowę” – padło z ust jednego z radnych. Matusiak broniła swojej decyzji, wskazując na inne odwołania dyrektorów za jej kadencji, ale argumenty te nie przekonały krytyków. „Szkoła to nie miejsce na polityczne rozgrywki” – mówi jeden z rodziców, który brał udział w proteście. Czy sprawa znajdzie rozstrzygnięcie w sądzie, czy może na kolejnej sesji rady? czytaj również:Odwołana dyrektor Katarzyna Lech wygrywa w sądzie.…Kandydatka do Sejmu z ramienia Bezpartyjnych chce…Czy Przewodnicząca Morawiecka łamie prawo nie…Egzotyczne porozumienie samorządowców Share on TwitterTweet Share on Pinterest Share Share on LinkedIn Share Share on Digg Share