Burmistrz Trzebnicy Marek Długozima bez absolutorium i bez wotum zaufania. Kontrowersje wokół sesji rady miejskiej aktualności Gmina Trzebnica by Express Trzebnicki - 02.07.202502.07.2025 Burmistrz Trzebnicy jako jedyny włodarz w powiecie trzebnickim nie otrzymał absolutorium za rok 2024. Sesja Rady Miejskiej w Trzebnicy z 25 czerwca 2025 r., która miała rozstrzygnąć o udzieleniu wotum zaufania i absolutorium burmistrzowi Markowi Długozimie za rok 2024, wywołała falę kontrowersji. Pomimo ogłoszenia przez burmistrza w mediach społecznościowych, że otrzymał absolutorium i wotum zaufania „po raz osiemnasty”, prawda okazała się inna. Uchwały nie zostały przyjęte z powodu braku wymaganej bezwzględnej większości głosów, a błąd proceduralny przewodniczącego Rady, Mateusza Stanisza, doprowadził do zamieszania i konieczności publicznego sprostowania. Burmistrz Marek Długozima podczas prezentacji Raportu o Stanie Gminy za rok 2024 (fot: FB Marek Długozima) Błędna interpretacja wyników głosowania Zgodnie z przepisami ustawy o samorządzie gminnym oraz ustawy o finansach publicznych, do udzielenia wotum zaufania i absolutorium burmistrzowi wymagana jest bezwzględna większość głosów ustawowego składu rady, czyli co najmniej 11 głosów przy 21-osobowym składzie Rady Miejskiej w Trzebnicy. Podczas sesji 25 czerwca za uchwałami głosowało jedynie 10 radnych. Pomimo tego przewodniczący rady, Mateusz Stanisz, uznał, że uchwały zostały przyjęte, co było niezgodne z prawem. Błąd ten doprowadził do publikacji uchwał w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) oraz ogłoszenia przez burmistrza Marka Długozimę sukcesu w mediach społecznościowych. Dzień po sesji, 26 czerwca, burmistrz napisał na swoim profilu: „Absolutorium i wotum zaufania udzielone po raz 18! W środę, 25 czerwca, odbyła się jedna z najważniejszych sesji Rady Miejskiej. Podczas obrad przedstawiłem raport o stanie Gminy, a Rada już po raz osiemnasty udzieliła mi wotum zaufania oraz absolutorium. Wcześniej pozytywną opinię na temat realizacji budżetu Gminy Trzebnica za 2024 rok wydała Regionalna Izba Obrachunkowa.” Sprostowanie przewodniczącego i tłumaczenie nieobecności radnych Dopiero 30 czerwca, w obliczu wątpliwości co do ważności uchwał, przewodniczący Rady Mateusz Stanisz opublikował sprostowanie, w którym przyznał, że wymagana większość nie została osiągnięta. W swoim poście napisał: „25 czerwca miała miejsce Sesja Absolutoryjna. Burmistrz Gminy Trzebnica uzyskał zdecydowaną większość głosów podczas głosowania nad absolutorium i wotum zaufania. Za udzieleniem absolutorium głosowało 10 Radnych, przeciw oddano tylko trzy głosy. Przy głosowaniu nad absolutorium wymagana jest bezwzględna większość głosów co w tym przypadku daje liczbę głosów równą 11. Faktem jest, że większość bezwzględna nie została osiągnięta. Wynika to z nieobecności podczas głosowania czwórki Radnych. Dwoje z nich miało zaplanowany wcześniej wyjazd zagraniczny, jeden z nich w ostatniej chwili dowiedział się, że w dniu Sesji odbywać się będzie pogrzeb w jego rodzinie. Jeden z Radnych opuścił Sesję w trakcie jej trwania. Klub Radnych Marka Długozimy 'Skuteczni dla Rozwoju’ od początku bieżącej kadencji stanowi zdecydowaną większość w Radzie Miejskiej (13 Radnych) i tylko zrządzenie losu sprawiło, że podczas Sesji Absolutoryjnej nie byli obecni. W przeciwnym razie 'za’ przy głosowaniu nad absolutorium byłoby 13 Radnych. Takie rzeczy się zdarzają, jednak nie powinny przysłaniać tego, że Gmina Trzebnica zmierza w dobrym kierunku.” Sprostowanie przewodniczącego potwierdza, że uchwały nie zostały przyjęte, a burmistrz formalnie nie otrzymał ani wotum zaufania, ani absolutorium za rok 2024. Tłumaczenie nieobecności radnych nie zmienia faktu, że wymagana większość nie została osiągnięta, co czyni uchwały nieważnymi z mocy prawa. Odpowiedzialność przewodniczącego Przewodniczący Mateusz Stanisz, jako osoba odpowiedzialna za prawidłowe prowadzenie obrad i ogłaszanie wyników głosowań, nie wywiązał się ze swoich obowiązków. Jego decyzja o uznaniu uchwał za przyjęte, mimo braku 11 głosów, stanowi naruszenie procedur określonych w ustawie o samorządzie gminnym. Tego rodzaju błąd proceduralny może prowadzić do poważnych konsekwencji, w tym stwierdzenia nieważności uchwał przez wojewodę w ramach nadzoru prawnego. Eksperci wskazują, że publikacja nieważnych uchwał w BIP oraz błędne ogłoszenie ich przyjęcia może wprowadzać w błąd mieszkańców i podważać zaufanie do transparentności działań samorządu. Przewodniczący Rady ma obowiązek czuwać nad zgodnością procedur z prawem. Tego typu pomyłka jest niedopuszczalna i wymaga wyjaśnienia. Reakcje mieszkańców i dalsze kroki Sytuacja wywołała dyskusje wśród mieszkańców Trzebnicy, którzy oczekują jasnych wyjaśnień od władz gminy. Część z nich wyraża oburzenie, że burmistrz ogłosił sukces, mimo że uchwały nie zostały przyjęte. „To wprowadzanie ludzi w błąd. Powinniśmy wiedzieć, jak naprawdę wygląda sytuacja” – mówi jeden z mieszkańców. Rada Miejska stoi teraz przed wyzwaniem wyjaśnienia sytuacji i ewentualnego zaktualizowania BIP o prawidłowy stan prawny. Kontrowersje wokół sesji Rady Miejskiej w Trzebnicy pokazują, jak istotne jest przestrzeganie procedur w pracy samorządu. Błąd przewodniczącego Mateusza Stanisza, który uznał nieważne uchwały za przyjęte, oraz pochopne ogłoszenie sukcesu przez burmistrza Marka Długozimę wywołały zamieszanie i podważyły zaufanie do transparentności władz lokalnych. Brak wotum zaufania i absolutorium może mieć dalekosiężne konsekwencje dla burmistrza, a mieszkańcy oczekują szybkiego wyjaśnienia sprawy. Ostateczne rozstrzygnięcie prawdopodobnie przyniesie postępowanie nadzorcze wojewody, które powinno potwierdzić nieważność uchwał i wyjaśnić status prawny. czytaj również:Egzotyczne porozumienie samorządowcówDrugi rok dyskryminacji opozycji w TrzebnicyKontrowersje wokół statusu uzdrowiska w Trzebnicy:…Radny Ćwikła kontra radna Kurowska: niepotrzebny… Share on TwitterTweet Share on Pinterest Share Share on LinkedIn Share Share on Digg Share