Odwołana dyrektor Katarzyna Lech wygrywa w sądzie. WSA unieważnił decyzję starosty Matusiak. aktualności Gmina Żmigród Powiat Trzebnicki by Express Trzebnicki - 30.09.202524.10.2025 Po niemal roku batalii prawnej Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) we Wrocławiu orzekł na korzyść Katarzyny Lech, wieloletniej dyrektorki Powiatowego Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Żmigrodzie. Wyrokiem z 30 września 2025 r. sąd stwierdził nieważność w całości uchwały nr 172/2024 Zarządu Powiatu Trzebnickiego z 31 października 2024 r., która odwołała Katarzynę Lech ze stanowiska. Orzeczenie jest nieprawomocne, co oznacza, że Zarządowi Powiatu przysługuje prawo do wniesienia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA). Sprawa, która od początku budziła ogromne kontrowersje nie jest jeszcze ostatecznie rozstrzygnięta, ale dla lokalnej społeczności to ważny krok ku sprawiedliwości. Z głębi serca pragnę wyrazić ogromną wdzięczność wszystkim, którzy przez ostatni rok stali po mojej stronie w tej trudnej walce o sprawiedliwość i obronę mojego dobrego imienia. Szczególne podziękowania kieruję do zespołu kancelarii adwokackiej JBK, a zwłaszcza do adwokata Jarosława Janasa, który z niezwykłym zaangażowaniem i profesjonalizmem reprezentował mnie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu – powiedziała Katarzyna Lech. Geneza odwołania: polityka wkracza do szkoły Katarzyna Lech, która przez lata kierowała żmigrodzką szkołą, cieszyła się uznaniem za profesjonalne zarządzanie i rozwój placówki. Decyzja o jej odwołaniu zapadła nagle, a oficjalnym powodem podanym przez starostę Matusiak było nieprzekazanie informacji o trzech przypadkach bójek wśród uczniów. Jednak tło sprawy sięga 2023 roku i kampanii parlamentarnej. Jak donosiły lokalne media, Małgorzata Matusiak, kandydatka Bezpartyjnych Samorządowców, miała wywierać nacisk na Katarzynę Lech, by ta zwolniła Roberta Byrskiego, kierownika gospodarczego szkoły i kandydata Trzeciej Drogi w wyborach. Lech odmówiła, uznając żądanie za nieuzasadnione i podyktowane polityką. To właśnie ta decyzja miała uruchomić lawinę wydarzeń, prowadząc do uchwały odwołującej dyrektorkę. Fala protestów i gorąca debata Społeczność Żmigrodu nie pozostała obojętna. W listopadzie rodzice zorganizowali protest pod szkołą, który – mimo prób zablokowania przez tymczasową dyrekcję – odbył się na placu przed budynkiem w zimowych warunkach. Sesja Rady Powiatu z 7 listopada 2024 roku była równie burzliwa. Opozycyjni radni z Koalicji Obywatelskiej zarzucali staroście nadużycie władzy i manipulacje. „To polityczna zemsta, a nie troska o szkołę” – grzmiał jeden z radnych, wskazując na brak merytorycznych podstaw decyzji. Matusiak odpierała ataki, przywołując inne przypadki odwołań dyrektorów w trakcie jej kadencji, ale te argumenty nie przekonały radnych. W sieci zawrzało od komentarzy o „politycznym polowaniu na niepokornych”. Wyrok WSA we Wrocławiu to ważny etap, ale sprawa wciąż pozostaje otwarta. Nieprawomocne orzeczenie może zostać zaskarżone do Naczelnego Sądu Administracyjnego, co zapowiada dalszy ciąg batalii prawnej. czytaj również:Kontrowersje wokół odwołania dyrektorki w…Kandydatka do Sejmu z ramienia Bezpartyjnych chce…Modernizacja hali sportowej w PZS w ŻmigrodzieKolejna przegrana starosty Matusiak. Robert… Share on TwitterTweet Share on Pinterest Share Share on LinkedIn Share Share on Digg Share